Jest mi bardzo smutno bo nie piszecie komentarzy pojawiło się parę ale tylko parę komentarzy wiem że założyłam bloga niedawno ale nie piszecie i jest mi bardzo smutno
będę musiała zawiesić bloga na krótko ale jednak muszę przykro mi z tego powodu no ale cóż !
Martina Stoessel nigdy nie przestaje się uśmiechać!
Mirta Wons [która gra Olgę] zdradza: „Martina jest niesamowita.
Ciągle się uśmiecha, pracuje naprawdę ciężko i nikt by nie pomyślał, że
to jej pierwsza ważna praca w telewizji. Do tego nigdy się nie skarży i
zawsze świetnie zna swoje kwestie. Tak naprawdę jest idealną koleżanką z
pracy, bo świetnie się pracuje z kimś, kto jest cały czas
uśmiechnięty!”
Klasycznie już filmom animowanym produkcji Disneya przewodzą
utwory w wykonaniu gwiazd. Do współpracy przy najnowszym dziele
zatytułowanym „Kraina lodu” latynoamerykański Disney zaprosił protagonistkę serialu „Violetta”. Martina Stoessel nagrała utwór pt. „Libre soy” (tłum. Jestem wolna).
W wywiadzie dla Disneya młodziutka gwiazda wyznała, że chwilowe oderwanie się od postaci „Violetty”
i wykonanie piosenki jako ona, Martina, sprawiło jej ogromną
przyjemność. Co więcej, za jednym razem nagrała nie tylko hiszpańską,
ale także włoską wersję tej filmowej ballady. „Kiedy byłam mała, sama
wsłuchiwałam się w Disnejowskie piosenki księżniczek, identyfikowałam
się z nimi, odczytywałam ich przesłanie. Szansa oraz odpowiedzialność
jaką jest przekazanie podobnej wiadomości wszystkim dzieciom, które
zobaczą film są czymś niesamowitym” – wyznała z dumą.
niestety ten film ma premierę dopiero 29 listopada 2013 roku
<--------------------Oto sekretnik Violetty
Jest na magnes otwierany.
Na poczatku ma dużo quizów ale potem ma kartki w linie ktore sa przeznaczone do naszych sekretów.
Na samym końcu sa naklejki.
Sama sobie taki kupilam w empiku za 24.99zl.
Myslę ze jest fajny polecam mimo że jest dosc cienki
Violetta Castillo to fajna dziewczyna Gdy wraca do Buenos Aires Naukę w Studio 21 zaczyna Tam poznaje wspaniałych przyjaciół I dwóch zakochanych w niej chłopaków Jej ciocia Angie guwernantkę udaje Powoli się z Violettą zapoznaje Ma tatę Germana i Macochę - Jade Gosposię Olgę i Ramallo też
Maxi z Braco dziś tańcuje, bo się bardzo dobrze czuje. Napo złamał nóżkę i udaję dobrą wróżkę. Viola mówi do Leona "Rymuj ziomie na poziomie" Leon ta to "Masz zupełną rację, stawiam ci kolację". Tomas zły liczy Ludmiły psy. Ludmi mówi "Aj głuptasie, przestań mnie dotykać w pasie". Viola patrzy na nich smutnie i zaraz w chusteczkę dmuchnie. Nati Maxiego całuje, Brodwey sobie dom buduję. Cami podziwia go namiętnie, a Gregorio szpiega z niego chce zrobić natrętnie. Angeles ciotką jest Violi, ona z Leonem spędzać czas woli. Leon z Larą se flirtuje, a Viola z nikim już nie romansuje.
Jeśli lubisz muzykę, to „Violetta” jest idealną produkcją dla
ciebie! Serial jest wypełniony zabawnymi przygodami i muzyką ? jest coś
dla każdego. Jest niezwykle zabawny, pełen koloru i pełen życia. Jest
najlepszym serialem na świecie!
Dobrze bawisz się na planie serialu?
Najlepiej w historii! To świetne móc pracować z tyloma różnymi
ludźmi z całego świata, którzy dzielą te same pasje, co ja. To
niesamowite móc spędzać czas z tymi, którzy lubią grać na gitarze i
śpiewać całymi dniami. Wszyscy jesteśmy muzykalni, co sprawia, że praca
jest absolutną przyjemnością.
Co możesz nam powiedzieć o swojej postaci z serialu?
Gram w serialu Federico, który jest synem przyjaciela ojca Violetty –
i jest bardzo utalentowanym muzykiem. Federico uwielbia śpiewać i grać.
Myślę, że Federico jest bardzo podobny do mnie.
Jak Federico pasuje do historii Violetty?
Federico jest miłosnym rywalem dwóch innych postaci – Tomasa i
Leona. Kiedy pojawia się w Studio 21, Leon i Tomas już są zakochani w
Violetcie – Federico też się w niej zakochuje. Niestety, Violetta nie
odwzajemnia uczuć Federico. Szkoda!
Jakie to uczucie być częścią tak popularnego programu Disney Channel? To niesamowite uczucie! Całe to doświadczenie jest niesamowite.
Jestem z Włoch i to pierwszy raz, kiedy pracuję poza granicami własnego
kraju. Wspaniale było przeprowadzić się do Argentyny na zdjęcia i poznać
resztę obsady. Pochodzę z Neapolu, więc niezwykle ekscytującym było
odwiedzić kraj, z którego pochodzi Maradona
Czy to prawda, że musiałeś nauczyć się hiszpańskiego do roli Federico?
Zdecydowanie prawda! Miałem trzy tygodnie nauki hiszpańskiego zanim
przeprowadziłem się do Argentyny i to było bardzo przydatne. Na początku
miałem tłumacza, ale też mnóstwo ludzi na planie pomagało mi, jeśli
miałem z czymś trudności. Podczas kręcenia serialu, nauczyłem się
świetnie mówić po hiszpańsku!
Czy trudno jest być włoskim aktorem w hiszpańskojęzycznym serialu?
To nie jest w ogóle trudne, bo na planie jest sporo osób, które
dbają o to jak mówię. Niektóre z nich mówią po włosku, jak i po
hiszpańsku, więc pomagały mi naprawdę dużo. Zawsze w pobliżu jest ktoś,
kto może mi pomóc ze scenariuszem, jeśli tego potrzebuję.
Dobrze dogadujesz się z resztą obsady?
Jest szczególna więź wśród aktorów serialu „Violetta”. To niebywałe.
Przyjaźnię się z każdym z obsady i nawet wtedy, gdy nie pracujemy, mamy
ze sobą kontakt. Pozostajemy w kontakcie przez Twitter czy Facebook,
bez przerwy wysyłamy sobie wiadomości.
Nie możesz się doczekać aż wrócisz na plan by kręcić drugi sezon serialu?
Tak, nie mogę się doczekać! Poznałem wspaniałych ludzi na planie.
Nie mogę się doczekać aż wrócę do Argentyny i zobaczę ich wszystkich.
Kto jest Twoim najlepszym przyjacielem z obsady?
Nie mogę wybrać, bo kocham wszystkich po równo. Wszyscy jesteśmy sobie bliscy. Jesteśmy jak jedna, wielka, szczęśliwa rodzina.
Martina Stoessel gra główną rolę w „Violetcie”. Możesz zdradzić nam jakiś sekret na jej temat?
Szczerze mówiąc, nie znam żadnych sekretów na temat Martiny. Nie
jest typem dziewczyny, która ma tajemnice, bo jest bardzo otwartą osobą.
Jest super! Nie mogę się doczekać aż ją znowu zobaczę.
Jak to było przeprowadzić się do Argentyny, żeby kręcić serial?
To niesamowite przeprowadzić się na drugi koniec świata. To
wspaniałe uczucie być częścią tak ogromnego przedsięwzięcia, które
widziano już w tylu krajach na świecie.
Jakie jest Buenos Aires?
Jest świetne. Wiecie co? Wydaje mi się, że jest dosyć podobne do
mojego rodzinnego miasta – Neapolu we Włoszech. Bardzo, bardzo je lubię.
Jaka atmosfera panuje na planie „Violetty”?
Zawsze jest świetna atmosfera na planie. Właściwie, myślę, że jest
to jeden z powodów, dla których serial odniósł taki sukces –
przenieśliśmy atmosferę z planu na ekrany telewizorów. Bardzo dobrze się
dogadujemy i ta przyjazna atmosfera sprawia, że rezultaty są świetne.
Co porabiasz, gdy kamery są wyłączone?
Jak tylko mamy przerwę, zwykle spędzam czas w swojej garderobie.
Dzielę ją z Pablo Espinosa, który gra Tomasa i Jorge Blanco, który gra
Leona. Ustawiliśmy sobie mini kosz do koszykówki, więc możemy grać w
przerwach.
Kiedy zacząłeś przygodę z aktorstwem?
Zawsze interesowała mnie muzyka i występowanie na scenie. Byłem w
włoskim „X Factor” jakiś czas temu, ale jestem bardzo szczęśliwy, że
mogę teraz grać w „Violetcie”. Serial dał mi szansę rozwoju jako
artyście. Mam naprawdę ogromnego farta !
Gwiazda serialu "Violetta" świetnie
śpiewa, gra i tańczy. I pomyśleć, że jeszcze rok temu mało kto o niej
słyszał. Nawet w rodzinnej Argentynie nie była gwiazdą! Martina
Stoessel urodziła się w Meksyku w 1997 roku. Jej rodzice są
Argentyńczykami. Tata, Alejandro, jest znanym producentem od lat
pracującym w branży rozrywkowej. Mama, Mariana Muzlera, była kiedyś
modelką. Gwiazda ma też brata o imieniu Francisco. Razem tworzą ciepłą,
kochającą się rodziną. W przeszłości większość wieczorów spędzali razem,
na spacerach, w kinie czy na tarasie. Teraz jednak nie mają na to
czasu. Sukces serialu "Violetta" sprawił, że Martina stała się gościem w
swoim własnym domu!
Dziewczyna już od dziecka myślała o tym, by zostać aktorką. Pomagali
jej w tym rodzice, którzy zapisali ją na zajęcia z tańca. Potem Martina
trafiła do kółka muzycznego, gdzie uczyła się śpiewać. Strasznie jej się
tam spodobało. "Potrafiłam wrócić do domu, przebrać się w ciuchy mamy,
umalować i śpiewać przez cały wieczór przed lustrem. Nigdy mi się to nie
nudziło", wspomina gwiazda.
Przed rozpoczęciem kariery aktorskiej Martina przez kilka lat
chodziła do teatru muzycznego, gdzie uczyła się grać. W końcu ktoś ją
dostrzegł, docenił i zaproponował nagranie piosenki na płytę
"Księżniczki Disneya". Utwór zatytułowany "Tu resplandor" nie stał się
może przebojem, ale był udany. Przypadł do gustu zwłaszcza pracownikom
argentyńskiego oddziału Disney Channel, którzy zobaczyli w Martinie
przyszłą gwiazdę. Póki co jednak nie mieli dla niej żadnej propozycji.
Dopiero po pewnym czasie powstał pomysł, by w Argentynie nakręcić
serial opowiadający o przygodach młodej, bardzo utalentowanej dziewczyny
- Violetty. Znalezienie odpowiedniej aktorki do tej roli było sporym
wyznaniem. To musiała być osoba młoda, ale niezwykle zdolna. Tańcząca,
śpiewająca, grająca, urocza i fotogeniczna, a do tego na tyle
inteligentna, by poradzić sobie z trudną rolą i wielogodzinną pracą na
planie.
Martina Stoessel wiedziała, że to rola dla niej. Bardzo chciała
pojechać na casting. Jej tata postawił jednak warunek: dziewczyna będzie
mogła ubiegać się o rolę, o ile obieca mu, że poprawi swoje stopnie.
Efekt znają chyba wszyscy. Martina bez trudu pokonała wszystkich
kandydatów i zagrała główną rolę w serialu. Zaczęła też zbierać znacznie
lepsze oceny niż kiedyś. Dopiero niedawno zrezygnowała ze szkoły. Spora
ilość obowiązków sprawiła, że nie miała czasu chodzić na zajęcia.
"Moje życie całkowicie się zmieniło. Do niedawna byłam zwyczajną
nastolatką. Teraz nie mogę wyjść spokojnie na ulicę, bo wszędzie mam
fanów. Ludzie rozpoznają mnie, podbiegają, zagadują, chcą zrobić sobie
ze mną zdjęcia. Niektórzy nawet zapraszają mnie do siebie do domu. To
trochę dziwne, bo przecież zupełnie się nie znamy", mówi Martina. No i
co z tego? Zapraszamy cię do Polski! Przyjedź do nas, odwiedź swoich
fanów! ;-)
*Violetta*
Stoję przed Resto i myślę co powiedzieć Leonowi, gdy wejdę.
- Do odważnych świat należy - powiedziałam do siebie.
Weszłam. Zobaczyłam Leona. Wyglądał cudnie!!! Założył niebieską
koszulę w kratę i jeansy. Ja zdecydowałam się na różową sukienkę. Po co
myśleć o sobie oto jest przede mną najlepsze dzieło Boga! Wyrwało mi się
westchnienie. Leon bezwstydnie mi się przyglądał. Nadal nie
przemyślałam co powiem. Stresowałam się. Bardzo się stresowałam.
Powiedz mu cześć!!! To nie jest trudne!, mówiłam do siebie w myślach.
To jest trudne. I to bardzo. Na szczęście Leon przełamał pierwsze lody:
- Hej
Jego głos był wyluzowany jakby się w ogóle nie stresował. Chyba, że
się nie stresował. Nie wiedząc co zrobić poszłam do łazienki. Uchyliłam
się nad umywalką i spojrzałam w lustro. Patrzała na mnie wystraszona
dziewczyna, która nie potrafi powiedzieć Leonowi zwykłego "hej".
- Jezu, Violetta ogarnij się! - krzyknęłam na siebie. - Nie bądź
tchórzem! Leon pomyśli, że jesteś wariatką i już więcej się do ciebie
nie odezwie! O Boże ja jestem wariatką! Gadam do siebie!
Nie mogę tu tak ciągle siedzieć! Leon pomyśli, że nie chcę być na tym spotkaniu. A ja tak bardzo chcę tam być!
- To na co jeszcze czekasz? - znów spojrzałam w lustro, ale nie ujrzałam już tej bezbronnej dziewczyny co wcześniej.
Zobaczyłam w niej wojowniczkę, która pragnie zdobyć swój łup.
Leona.
*Leon*
Hmm... Co się stało? Ma zatwardzenie? Zobaczyłem jak drzwi damskiej toalety się otwierają. No wreszcie. Violetta.
*Violetta*
Na widok Leona znowu zmiękły mi nogi, a pewność siebie przygasła. Nie
będę przecież uciekać do toalety jak tchórz. Więc ucieczka została
wykluczona. Z drżącymi nogami podeszłam do stolika przy, którym siedział
Leon oraz nasze koktajle i usiadłam. Piskliwym, nerwowym głosem
powiedziałam:
- Cześć.
Leon podniósł jedną brew co wywołało u mnie rumieniec.
- No więc Violetta... powiedz mi... mam jakąś konkurencję? - rzekł Leon głosem miękkim jak aksamit.
Zatkało mnie. Czy to miało znaczyć, że coś do mnie czuje? Potem jednak moja nadzieja zgasła, gdy Leon dodał:
-Pamiętasz te zadanie, które zadała nam Angie nie? - pokiwałam głową.
- Mamy zaśpiewać piosenki solo i myślisz, że ktoś mi dorówna?
- Nie - posmutniałam.
- Violetta wszystko dobrze? - spytał Leon.
- Tak, tak - uśmiechnęłam się sztuczno.
Martina Stoessel i Mercedes Lambre - Si Es por amor
Tekst piosenki:
Si es por amor doy todo lo que soy (doy todo lo que soy)
Si es por amor todo sera verdadero (uuuuh)
Esta es mi vida y no la quiero cambiar
Alfin encontre mi lugar
Pero sueńo un amor sincero
Alguien que me pueda amar
Yo me conozca y siempre encuentro la manera
No importa cuando y donde sea
En mi juego esta claro el reglamento
Cuanto lo siento
Yo tengo un plan siempre
Que te envuelve dulcemente
Yo tengo solo amor para dar, pero Si
Es por amor todo sera verdadero
Si es por amor doy todo lo que soy
Mi corazon es todo lo que yo tengo
Gane y perdi, nunca me rendi
Por que soy asi (Auaaay) (Auaay) (Auaay)
Si me enamoro estaras siempre en mi camino
Bloqueando mi destino
Somos de mundos demasiados diferentes
Es tan evidente
Yo solo busco ser feliz con quien me cuide
Que me proteja y no me olvide
Y que me ayude a encontrar lo que yo sońe
Mi felicidad
Yo tengo un plan siempre
Que te envuelve dulcemente
Yo tengo solo amor para dar, pero Si
Es por amor todo sera verdadero
Si es por amor doy todo lo que soy
Mi corazon es todo lo que yo tengo
Gane y perdi, nunca me rendi
Por que soy asi
Yo tengo un plan siempre
Que te envuelve dulcemante
Yo tengo solo amor para dar , pero Si
Es por amor todo sera verdadero
Si es por amor doy todo lo que soy
Mi corazon es todo lo que yo tengo
Gane y perdi, nunca me rendi
Por que soy asi !
1. Czy to przez miłość daję z siebie wszystko
Czy to przez miłość wszystko będzie prawdą
To jest moje życie i nie chcę go zmieniać
Goniec znalazł moje miejsce
Ale marzę o szczerej miłości
Ktoś, kto będzie mógł mnie pokochać
Znam się i zawsze szukam sposobu
Nie ważne kiedy i gdzie bym była
W mojej grze jest jasny regulamin
Wszystko to czuję
Ref. Ja zawsze mam plan
Żeby opakować cię słodko
Mam tylko miłość do zaoferowania, ale jeśli
To przez miłość wszystko będzie prawdą
Jeśli przez miłość daję z siebie wszystko
Moje serce to wszystko co mam
Wygrałam i przegrałam, nigdy się nie poddam
Bo TAKA jestem
2. Jeśli zakocham się będziesz zawsze na mojej drodze
Blokując moje przeznaczenie
Jesteśmy ze zbyt różnych światów
To jest takie oczywiste
Tylko staram się być szczęśliwa z kimś kto się mną zajmie
Ochroni mnie i nie zapomni o mnie
I pomoże mi znaleźć to o czym marzyłam
Moje szczęście
Ref. Ja zawsze mam plan
Żeby opakować cię słodko
Mam tylko miłość do zaoferowania, ale jeśli
To przez miłość wszystko będzie prawdą
Jeśli przez miłość daję z siebie wszystko
Moje serce to wszystko co mam
Wygrałam i przegrałam, nigdy się nie poddam
Bo TAKA jestem
Ref. Ja zawsze mam plan
Żeby opakować cię słodko
Mam tylko miłość do zaoferowania, ale jeśli
To przez miłość wszystko będzie prawdą
Jeśli przez miłość daję z siebie wszystko
Moje serce to wszystko co mam
Wygrałam i przegrałam, nigdy się nie poddam
Bo TAKA jestem
Mercedes napisała piosenkę pt. Alcancemos Las Estrellas
Tekst : Ese sentimiento, sensación llena de emocion
Siento la alegria que me provoca esta cancion
Oye mi corazon,como se acelera cuando el publico espera
No,no me intimidare,que suba el telon y que empiece la funcion
Las luces,los flashes,la musica sera la clave
Un instante,un momento,nuestra voz va a tocar el cielo
Va a a a empezar la fiesta
A a alcancemos las estrellas
Va a a a empezar la fiesta
A a alcancemos las estrellas
A a a a
A a a a empezar la fiesta
A a a a
A a alcancemos las estrellas
Tłumaczenie :
To uczucie, uczucie pełne emocji
Czuję radość, którą powoduje ta piosenka
Posłuchaj mojego serca jak przyspiesza kiedy publiczność czeka
Nie, nie przestraszysz mnie gdy podnosi się kurtyna i zaczyna się przedstawienie
Światła, błyski, muzyka będzie kluczem
Jedną chwila, jeden moment, nasz głos dotknie nieba
Prywatne życie Mercedes Lambre Mercedes Lambre urodzona 5 października 1992 roku, jest
argentyńską piosenkarką, aktorką, tancerką i modelką. Obecnie gra
Ludmiłę Ferro w serialu Violetta. Kiedyś chodziła z Pablem Espinosą
(serialowym Tomasem), teraz podobno jest z Facundo Gambandé (serialowym
Maxim)
Świetnie!
Bardzo, bardzo się cieszę, ponieważ wszystko idzie doskonale. Violetta
odnosi wielkie sukcesy na całym świecie, a nagrywanie tego serialu to
doskonała zabawa. Spełniają się moje marzenia!
Jak to jest być gwiazdą własnego programu w Disney Channel?
Wspaniale!
Jestem bardzo dumna z programu i ze wszystkiego, co osiągnęliśmy. To
spełnienie marzeń, ale też mnóstwo ciężkiej pracy. Mamy niesamowitą
obsadę aktorską i fantastyczny zespół, bez tych ludzi nie zaszłabym tak
daleko – to dzięki nim serial jest taki dobry.
Z dnia na dzień stałaś się gwiazdą w wielu krajach. Jakie to uczucie?
To
szaleństwo! Moje życie bardzo się zmieniło, odkąd zaczęłam pracować w
serialu Violetta, ale jestem bardzo szczęśliwa. Mam wrażenie, że jeszcze
wczoraj byłam zwyczajną nastolatką chodzącą do szkoły. Wtedy musiałam
się jedynie uczyć, teraz ciąży na mnie większa odpowiedzialność.
Wydaje mi się, że muszę dawać przykład nastolatkom na całym świecie
Jaka odpowiedzialność?
Wydaje
mi się, że muszę dawać przykład nastolatkom na całym świecie, a to
wielka odpowiedzialność – ale staram się to robić jak najlepiej. Przede
wszystkim jestem ogromnie wdzięczna, że mogę być w miejscu, o którym
zawsze marzyłam. Jestem wielką szczęściarą.
Jak opisałabyś serial?
Violetta
to bardzo zabawny serial, w którym znajdziecie duzo muzyki, śpiewu i
tańca. Ale to nie wszystko, jest w nim również mnóstwo wątków
komediowych i romantycznych! Każdy znajdzie coś dla siebie w serialu
Violetta.
Czy zawsze marzyłaś o życiu w blasku fleszy?
Zawsze
interesowało mnie śpiewanie, taniec i aktorstwo – a teraz wszystkie
moje marzenia się spełniły. Kiedy byłam mała, śpiewałam przed lustrem i
uwielbiałam się malować kosmetykami mamy. Od zawsze się do tego
przygotowywałam!
Kocham moją rodzinę! Są bardzo ważną częścią mojego życia, znaczą dla mnie bardzo dużo.
Co twoja rodzina sądzi o twojej nowej sławie?
Wiesz
co? Jestem bardzo wdzięczna mojej rodzinie, ponieważ zawsze wspierała
moje marzenia. Miałam wsparcie w dobrych i złych chwilach. Kocham moją
rodzinę! Są bardzo ważną częścią mojego życia, znaczą dla mnie bardzo
dużo.
Niedawno odwiedziłaś Europę razem z obsadą z serialu Violetta. Jak udała się ta podróż?
To była niesamowita podróż! Świetnie się bawiliśmy. Odwiedziliśmy trzy kraje: Francję, Włochy i Hiszpanię. Było wspaniale!
Co robiliście w czasie podróży?
Pierwszym
krajem, który odwiedziliśmy, była Francja. To było wspaniałe przeżycie!
Poznałam bardzo wielu fanów, co było niezwykle ekscytujące. Większość
francuskich fanów nie mówiła po hiszpańsku, ale znali hiszpańskie
piosenki z serialu. Niesamowite!
Jak traktowali cię francuscy fani?
Byłam
całkowicie zaskoczona sympatią francuskich fanów. Szczerze mówiąc,
byłam bardzo, bardzo rozemocjonowana, kiedy ich spotkałam. Byliśmy tam
przez 3 dni i udało mi się zobaczyć prawie wszystko w Paryżu. To była
wspaniała zabawa. Było fantastycznie.
Jaki kolejny kraj odwiedziliście w czasie podróży?
Z
Francji pojechaliśmy do Madrytu. Tam nagrywaliśmy sceny do naszego
serialu Violetta, co było doskonałą zabawą. Byłam bardzo szczęśliwa, że
mogę zwiedzić Madryt. Miasto ma taki dawny charakter dzięki starym
budynkom i głownemu placowi. Jest tam naprawdę pięknie.
Czy na zakończenie podróży po Europie pojechaliście do Włoch?
Końcowym
etapem podróży był pobyt w Mediolanie. To piękne miasto. Nie mieliśmy
zbyt wiele czasu na zwiedzanie, ale zobaczyłam centralny plac miasta,
Piazza del Duomo. Jest przepiękny. Koniecznie chcę tam wrócić!
Violetta została zdubbingowana w wielu językach. Jak się z tym czujesz?
To
takie nierealne! Czasem nie mogę uwierzyć, że to wszystko dzieje się
naprawdę. Podczas podróży po Europie poznałam aktorkę, która dubbinguje
mój głos we włoskiej wersji serialu – to było ogromnie ekscytujące.
Puszczali serial i słyszałam jej głos wydobywający się z moich ust, to
było bardzo zabawne.
Staram się stać twardo na ziemi
To musi być wspaniałe odnieść światowy sukces…
To
wspaniałe słyszeć o sukcesie serialu na całym świecie, ale staram się
stać twardo na ziemi. Zdaję sobie sprawę, że Violetta nie będzie trwać
wiecznie, dlatego bardzo cenię moich prawdziwych przyjaciół i rodzinę.
Wiem, że to oni będą przy mnie na zawsze.
Nagrywałaś niektóre sceny do serialu Violetta w Hiszpanii. W jakim innym miejscu na świecie chciałabyś nagrać odcinek serialu?
Bardzo
trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ chciałabym podróżować i
nagrywać w wielu krajach. Nie umiem wybrać jednego! Każde miejsce na
świecie by mi odpowiadało, ponieważ bardzo lubię odwiedzać nowe miejsca i
poznawać nowych ludzi. Uwielbiam to.
1) Kogo bardziej wolisz, Tomasa, czy Leona?
Uważam, że obydwie postacie są naprawdę ciekawe i świetnie wykreowane.
Wierzę, że moja Violetta, wybierze sobie kogoś, kogo podyktuje jej serce
i właśnie nim będzie się kierować, przy wyborze prawdziwej miłości. Co
do samych aktorów, bo wiem że też jesteście tego ciekawe, to muszę Wam
powiedzieć, że z chłopcami bardzo się lubimy, ale jesteśmy tylko
przyjaciółmi. Na razie na planie mamy tyle pracy, że żadne z nas nie
myśli o poważnym związku. A po co wplątywać się w coś nie poważnego? 2) Czy całowanie się z Jorgem było stresujące?
To na szczęście nie był mój pierwszy pocałunek w życiu, więc nie będę
miała do siebie pretensji że pierwszy pocałunek miałam z kimś na planie a
nie w prawdziwym życiu
Sceny pocałunku zawsze są trudne i stresujące, bo gdy się kogoś
naprawdę kocha to wychodzi to naturalnie, natomiast jak się gra scenę
pocałunku to nie zawsze może tak być i trzeba się sporo napracować by
tak było. Oczywiście najbardziej stresujące jest całowanie na planie, bo
taki „zagrany” pocałunek może sprawić, że drugi aktor zacznie się nami
interesować. A to może popsuć późniejszą pracę na planie. 3) Czy w rzeczywistości Mercedes też jest dla ciebie taka wredna?
Nie, nie, nie i jeszcze raz nie! Mercedes gra jedynie Ludmiłę, która
nie jest sympatyczną osobą, ale sama Mercedes jest naprawdę fajną
dziewczyną i bardzo ją lubię, jak wszystkich zresztą na planie. Musicie
pamiętać, że to, że ktoś gra wredną osobę, nie znaczy że naprawdę taki
jest!!! 4) Kogo z planu lubisz najbardziej? Jejku, na planie
poznałam tyle fajnych osób, że trudno mi wybrać jedną konkretną. Lubię
chyba wszystkich jednakowo. Chociaż trzeba powiedzieć, że my, aktorzy
grający uczniów trzymamy się ze sobą najbardziej, ale to dlatego że
jesteśmy w podobnym wieku i przez to łatwiej nam się zrozumieć. Ogólnie
cieszę się że trafiłam na tak sympatycznych ludzi. Do zobaczenia w nowej serii już niebawem
W
wywiadzie Mercedes Lambre tłumaczy : No cóż na planie z Martiną
świetnie się bawimy lecz gdy muszę być dla niej taka wredna jest mi
smutno a najbardziej gdy się muszę na niej mścić w prawdziwym życiu to
moja przyjaciółka wredna Viola: Ale wredzior Mercedes: Ej ej to mam nadzieje że z tym wredziorem to do Ludmiły prawda? Viola: Oczywiście .. Mercedes : Jej już myślałam że to Mercedes jest wredna Viola: musimy pogadać o tobie Mercedes : co się stało?? Viola jesteś wredna! Mercedes: Serio!!!!!!! Viola : Nie Kocham Cię Merci że jesteś tu Mercedes Mercedes: Kocham Cię też za to. * To znaczy że po za planem są przyjaciółkami* //ludmi ;**
„Violetta” jest magiczną, muzyczną telenowelą Disney Channel,
w której gra urodzony we Włoszech aktor i muzyk Ruggero Pasquarelli.
Chcesz wiedzieć, co kręci Ruggero? „Violetta” rządzi
Violetta jest świetną telenowelą z mnóstwem szalonych, zabawnych
elementów. Jeśli lubisz muzykę, z pewnością pokochasz ten serial. Ma
coś dla każdego! Wiecie co? Mamy mnóstwo wspólnych cech z graną przeze
mnie postacią. Gram gościa o imieniu Federico i on jest nadzwyczajnie
umuzykalniony – tak jak ja.
Zaczynając…
Zawsze miałem pasję do muzyki. Zaczynałem śpiewać kiedy miałem
pięć lat, ale to nie było aż do 12 roku życia gdy zacząłem formalne
lekcje muzyki. To wtedy zacząłem uczyć się więcej na temat śpiewania,
aktorstwa i grania na instrumentach muzycznych jak fortepian. Pochodzę z
bardzo muzykalnej rodziny. Mój tata jest zapalonym muzykiem, więc
zawsze namawiał mnie bym ćwiczył i grał jak najwięcej jak to możliwe.
Życie na Marsie…
Mam wielu muzycznych idoli, szczególnie takich piosenkarzy jak
Frank Sinatra czy Michael Jackson. Teraz, byłoby to spełnieniem marzeń
spotkać Bruno Marsa bo uważam że jest naprawdę utalentowanym
piosenkarzem i tekściarzem. Jest niesamowity!
Posłuchajcie…
Jeśli jestem prawdziwym fanem muzyki to myślę że nie masz po
prostu jednej ulubionej piosenki; musisz lubić wiele różnych piosenek.
Do moich ulubionych piosenek zaliczam” Last Request” Paulo Nutino i
„Beat I”t Michaela Jacksona, ale uwielbiam również inne kawałki. Maroon 5
są naprawdę fajni do słuchania!
Facet z klasą…
Jeśli mam być szczery, nie słucham muzyki klasycznej zbyt
często, ale to nie oznacza że jej nie lubię. Wiem że muzyka klasyczna
jest bardzo, bardzo ważna – i uwielbiam prace Beethovena i Verdiego.
Muzyczna magia…
Moje życie opiera się na muzyce! Gram na fortepianie. Gram na
perkusji. Gram na gitarze. Śpiewam. Moja kariera zaczęła się wraz z
udziałem w „X Factor” [we Włoszech], ale jestem przeszczęśliwy że
dostałem rolę w serialu Violetta ponieważ uczę się aktorstwa, jak i
odgrywania. To wspaniałe.
Złodzieje widowiska…
Uważam ze musicale są wspaniałe. Który to mój ulubiony? „Mama
Mia”! Ten musical zawsze sprawia że chce mi się tańczyć, chociaż nie
myślę że jestem najlepszym tancerzem na świecie. Kiedy tańczę, czuję
jakbym wykonywał ruchy Michaela Jacksona – ale te kroki w ogóle tak nie
wyglądają w rzeczywistości. Ups.
Granie na całego…
Moim ulubionym instrumentem jest chyba gitara ponieważ na niej
potrafię grać najlepiej. Na gitarze gram o wiele lepiej niż na
fortepianie czy na perkusji. Kiedy chcę się zrelaksować, moją ulubioną
rzeczą jest granie na perkusji bo możesz wyładować wszystkie frustracje
na nich. Jeśli jestem zestresowany albo zirytowany, wyładowuję się na
moim zestawie perkusyjnym!
Szukając miłości…
W serialu „Violetta” jest mnóstwo świetnych piosenek, ale moim
ulubionym kawałkiem jest „Between Me and You”. To piosenka o miłości i
uważam że jest naprawdę niesamowita. Bardzo lubię piosenki o miłości w
których są niższe tony raczej niż wysokie.
Krok w przeszłość…
Mam mnóstwo wspaniałych, muzycznych wspomnień. Pierwsze jakie
przychodzi mi do głowy to gdy pierwszy raz musiałam zaśpiewać na żywo w
programie „X Factor”. To było niesamowite. Jeśli spojrzę dalej w moje
dzieciństwo, mam pełno innych muzycznych wspomnień z klubu teatralnego,
do którego wstąpiłem wraz z moimi przyjaciółmi. Bez przerwy śpiewaliśmy i
wystawialiśmy musicale. To była świetna zabawa.
Czas w studio…
Niedawno, jedno z moich marzeń się spełniło gdy miałem okazję
poznać Michaela Buble w studiu nagrań. Uważam że Michael Buble jest
zdumiewającym piosenkarzem. Jest najlepszy!
Ulubieniec z obsady…
Kto jest moim ulubionym piosenkarzem z pośród obsady serialu
„Violetta”? To trudne pytanie. Martina Stoessel [która gra Violettę]
śpiewa nadzwyczaj dobrze, ale tak jak i wszyscy inni, nie mogę wybrać
jednej osoby która jest najlepsza! Przepraszam…
Tańcząc na całego…
Teraz, piosenką która zawsze mnie porywa do tańca jest „Moves
Like Jagger” w wykonaniu zespołu Maroon 5. To taka dobra piosenka! Ale
jest i mnóstwo innych kawałków, które sprawiają że chce mi się tańczyć.
Szczególnie piosenki One Direction i Justina Biebera. Słyszeliście jak
fanów Justina Biebera nazywają „Beliebersami” i fanów One Direction
„Directioners”? No, to ja jestem i jednym i drugim!
Niezapomniany koncert…
Moim ulubionym koncertem jest pierwszy koncert, na jakim byłem.
Byłem bardzo młody, ale pamiętam go wyraźnie. To było włoski piosenkarz
który nazywa się Pino Daniele, który jest bardzo sławny we Włoszech. To
było naprawdę niesamowite!
Aktor czy piosenkarz?
Nie wiem, co mówić, gdy ludzie pytają mnie czy wolę aktorstwo
czy śpiewanie. Teraz, naprawdę cieszy mnie wykonywanie i jednego i
drugiego – i dlatego praca przy serialu „Violetta” sprawia mi tyle
radości. Być może poświęcę się jednemu w późniejszym życiu, ale nie
teraz. Nie ma mowy!
Co dalej?
Jestem strasznie podekscytowany nadchodzącym rokiem. Właśnie
skończyłem nagrywać mój pierwszy album, ze świetnym włoskim producentem
muzycznym, ale zaraz lecę do Argentyny kręcić drugi sezon „Violetty”.
Nie mogę się doczekać. Violetta jest najbardziej niesamowitym
doświadczeniem mojego życia ponieważ mogę grać, śpiewać i robić wszystko
to co kocham. Po tym jak skończymy nagrywanie drugiego sezonu, lecę
kręcić film na duży ekran, który też będzie świetny. Nadchodzący rok
będzie najlepszym rokiem w historii!